Paradoks Jorga Steina książka nieprzeciętna.

Powieść Paradoks Jorga Steina, autorstwa Remy San Jakubowskiego, jest niewątpliwie wydarzeniem literackim I bynajmniej nie o rozgłos medialny rzecz się rozbija. Książka doczekała się już kilku recenzji, nawiasem mówiąc bardzo dobrych, i pierwszych ocen czytelników na forach społecznościowych, równie euforycznych, ale źródła jej nieprzeciętności należałoby poszukać gdzie indziej.

Ma rację Ludmiła Janusewicz, recenzentka powieści, a zarazem prezes Koszalińskiego Oddziału Związku Literatów Polskich, gdy zauważa, że Paradoks Jorga Steina zaliczony do literatury science fiction jedynie w ograniczonym stopniu mieści się w tej formule. San Jakubowski w sposób brawurowy wychodzi bowiem poza kanon, zmuszając czytelnika do wielu refleksji nie tylko nad treścią powieści lecz również jej formułą. Śmiem twierdzić, iż wytycza nowe standardy. Umiejętność łączenia przez autora spraw materii i ducha, teraźniejszości z przyszłością, rewolucji technologicznej z ewolucją biologiczną człowieka jest niemniej fascynująca niż wartka akcja powieści i zaskakujące losy bohaterów.

Remy Sam Jakubowski, futurolog i pisarz z duszą wrażliwego kwerbota adresuje Paradoks Jorga Steina zarówno do pokolenia, które jest u schyłku życia jak i tego, które w pełni z jego uroków korzysta. Pokazując okrucieństwo świata i przestrzegając przed niebezpieczeństwami daje jednocześnie nadzieję na lepsze życie. Świat miłości jest na wyciągnięcie ręki , a jednocześnie oddalony o lata świetlne. Znakomity warsztat autora, brak zbędnych zdań i opisów w powieści sprawiają, iż Paradoks Steina czyta się z przyjemnością. Choć to lektura wstrząsająca i poważna nie brakuje w niej humoru i podejścia do wielu spraw z dystansem.

Przeczytałam książkę w dwa wieczory – pisze jedna z czytelniczek na forum społecznościowym. Chłonęłam z ciekawością….z zapartym tchem,..czasami musiałam przestać na chwilę. Łzy spływające z oczu nie pozwalały czytać dalej, zmuszając tym samym do myślenia, bo jest nad czym myśleć… Życie to na ziemi i to równolegle jakże nam obce i strachliwe… i miłość, która jest z nami od zawsze… pragnienie jej…. przeszkody…. Były momenty strachu, grozy, ale też i można się pośmiać, czytając Paradoks Jorga Steina…. Zapadają nam głęboko w pamięci relacje międzyludzkie. Jestem pod wrażeniem powieści i myślę o bohaterach, co dalej z nimi, jak potoczy się ich życie….. i te wszystkie piękne wartości naszej egzystencji, namiętności, pragnienia… ale też i chęć dominacji władzy, złych instynktów. Wszystko to można znaleźć w tym jakże bogatym duchowo wręcz mistycznym dziele… dziękuję

Nic dodać, nic ująć. Lektura wyjątkowa, nieprzeciętna w każdym wymiarze.

A. Landau.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *